Jak upolować pisarza? - Sally Franson, Joanna Dziubińska

Już 18.07 Wydawnictwo Znak Między Słowami odda w ręce czytelników debiutancką powieść Sally Fransom. Książka, której mam przyjemność być jedną spośród ambasadorek, zatytułowana jest „Jak upolować pisarza?”

 

Bohaterką opowieści jest Casey Pedergast. Młoda kobieta piastuje stanowisko dyrektor kreatywnej w jednej ze znanych agencji reklamowych. Casey wraz ze swoim zespołem opracowuje nową kampanię. Projekt o nazwie Nanu dotyczyć ma połączenia korporacyjnych marek pewnych produktów ze znanymi postaciami ze środowiska pisarzy, a wszystko to dzieje się pod czujnym okiem nieco despotycznej szefowej Celeste…

 

Jedną z pierwszych twarzy projektu ma być Ben Dickinson, tak więc nasza bohaterka jak ma to w swoim zwyczaju zarzuca na niego swoje marketingowe sieci, a możecie być pewni, że dla osiągnięcia postawionego sobie celu Casey jest w stanie zrobić i poświęcić naprawdę bardzo wiele.

 

Czy jednak i tym razem pójdzie jej tak łatwo, jak zwykle?? Tego dowiecie się już z kart książki, bo przecież streszczanie fabuły nie ma najmniejszego sensu.

 

Chciałabym jednak zwrócić tutaj Waszą uwagę na kilka innych kwestii, gdyż wg mnie autorka w historii tej nakreśliła w sposób bardzo realistyczny rządzące współczesnym światem realia. W dzisiejszym świecie bowiem jesteśmy w stanie, a nawet poniekąd do tego zmuszeni, poświęcać prawie wszystko w pogoni za pieniędzmi, karierą, prestiżem etc. Dokładnie tak, jak do pewnego momentu robi to bohaterka książki.

 

W związku z powyższym początkowym podejściem Casey do życia, nie sposób jej pierwotnie polubić. Zapatrzoną w siebie, lubiącą zbytek oraz życie w otoczeniu wszechobecnego blichtru i dążącą po trupach do celu – taką właśnie ją poznajemy. Jednak w toku lektury, pod wpływem poznawanych osób i tego, co wydarza się dookoła niej mając jednocześnie wymierny wpływ na jej życie, nasza bohaterka przechodzi gruntowną przemianę, której jesteśmy świadkami.

 

Książka ta jest pełna humoru i spojrzenia na życie z przymrużeniem oka, a jednocześnie niebanalna i chwilami słodko-gorzka. Autorka opisuje w niej nie tylko tzw. Wielki świat show - biznesu, ale również rozterki młodej kobiety, która stopniowo, na własnych błędach uczy się wybierać to, co w życiu naprawdę ważne.  Casey na nowo odkrywa wartość prawdziwej przyjaźni i miłości, a oprócz tego przypomina sobie o dawno porzuconych marzeniach, które przecież nadal czekają, aby je spełnić.

 

Sally Franson nie bała się również poruszyć kwestii niezwykle delikatnej, jaką z całą pewnością są trudne relacje na linii rodzic – dziecko, a konkretnie matka – córka oraz tego, jak owe relacje wpływają na życie obu dorosłych już przecież kobiet.

 

Czy zechcecie wraz z Casey Pedergast podjąć próbę upolowania pisarza, a zarazem poznać ją samą, która ma w sobie coś z każdej z nas? Ja ze swojej strony gorąco polecam Wam tę barwną, ciekawą i dobrze napisaną opowieść.

 

 * https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2018/07/wiem-to-brzmi-jak-oczywistosc-ale-byc.html