Wciąż - Maciej Wierszycki

Dziś przychodzę do Was z lekturą dla mnie dosyć nietypową, gdyż rzadko sięgam po wiesze. Jednakże, gdy od jednego z zaprzyjaźnionych Wydawnictw otrzymałam propozycję objęcia patronatem tomiku pt. „Wciąż” autorstwa pana Macieja Wierszyckiego, pomyślałam, że chętnie zapoznam się z odrobiną poezji, mimo że, jak zapewne wiecie, zazwyczaj króluje u mnie proza.

Jak okazało się podczas lektury, decyzja ta była przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, ponieważ wiersze te są tak krótkie, jak treściwe, a przy tym niewątpliwie skłaniają one do różnorodnych refleksji. Interpretacja tych tekstów może mieć tyle twarzy, ilu czytelników postanowi po nie sięgnąć, bo któż z nas nie przeżywa całej gamy odczuć i emocji właściwie w każdej chwili swojego życia…

Wiersze pana Macieja według mnie stanowią swego rodzaju furtkę do wielowymiarowości ludzkich myśli i doznań oraz całej palety spojrzeń na życie, której pryzmat odmienny jest dla każdej jednostki ludzkiej.

Podkreślić należy również fakt, że dobór słów zawartych w każdym z wierszy sprawia, iż stają się one niesamowicie plastyczne, a ukryty w nich przekaz, dzięki temu zabiegowi wręcz wizualizuje się w głowie czytelnika.

W skład tomiku „Wciąż” wchodzi ponad dziewięćdziesiąt wierszy dotykających wielu aspektów naszej egzystencji, takich jak miłość, tęsknota, nadzieja czy poczucie osamotnienia. Wyczuwalny jest w nich również nieustający zachwyt nad życiem i wiara w to, iż to, co najlepsze, ciągle jeszcze przed nami.

Jeśli macie więc ochotę na wysmakowane, a zarazem nie przesadnie patetyczne „kapsułki” zadumy, wzruszeń oraz nostalgicznego czasem, ale jednak uśmiechu wysyłanego w kierunku każdego nadchodzącego dnia, to pozycja ta zdecydowanie jest dla Was.
Do „Wciąż” można wracać wielokrotnie i dokonywać coraz to nowych interpretacji zawartych w nim wierszy.

Polecam!

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2017/11/odrobina-zadumy.html