Kurhanek Maryli

Kurhanek Maryli - Ewa Bauer Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Szara Godzina za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Niniejsza książka jest już moim trzecim spotkaniem z twórczością Pani Ewy Bauer. Tym razem poznajemy Martę, którą wychowuje babcia, ponieważ rodzice zginęli w wypadku samochodowym, gdy była mała… Kiedy nasza bohaterka zaczyna dorastać usilnie marzy by wyrwać się z wioski, w której mieszka, gdy ma 17 lat jej pragnienie w końcu się ziszcza… Niestety nic nie jest tak kolorowe jak się początkowo wydaje, a za upragniony pobyt w tzw. wielkim świecie przychodzi zapłacić Marcie bardzo wysoką cenę… A tak naprawdę to dopiero początek tej krętej i wyboistej życiowej ścieżki… Gdy na drodze młodej dziewczyny przypadkowo staje starszy od niej, niezwykle przystojny wykształcony i bardzo opiekuńczy Piotr – Marcie wydaje się, iż w końcu po wielu przejściach znalazła swoją bezpieczną i szczęśliwą przystań… Jak się jednak dowiadujemy w toku lektury nic bardziej mylnego… Choć z pozoru Marta i Piotr wraz ze swoją córeczką wiodą idealne życie, mają piękne lokum oraz ustabilizowaną sytuację materialną to tak naprawdę ich małżeństwo jest ogromnie toksyczne. Marta jest całkowicie zaszczuta przez apodyktycznego i maksymalnie zapatrzonego we własną matkę Piotra. Jedyną pociechą dla kobiety jest mała Karolinka, będąca całym jej światem. Zwłaszcza, że mąż tyran skutecznie odciął ją wiele lat temu od ukochanej babci i bez mrugnięcia okiem ukróca wszelkie mogące się nawiązać przyjaźnie i znajomości. Czy Marcie uda się wyzwolić spod terroru współmałżonka? Czy uzyska w końcu wymarzony spokój? I z czym jeszcze będzie musiała się w swoim życiu zmierzyć? Tego wszystkiego dowiecie się z kart niniejszej powieści, która niewątpliwie jest swoistą bombą emocjonalną. Jest to historia o poszukiwaniu siebie, błędnych życiowych wyborach i brukowanej nimi drodze przez egzystencjalną otchłań. Autorka ukazała w niej jednak również ogromny hart ducha jakim dysponuje istota ludzka w zderzeniu z brutalnością życia i innych ludzi. Gorąco polecam Wam „Kurhanek Maryli”, a sama czekam z ogromną niecierpliwością na kolejną książkę autorstwa Pani Ewy. * https://www.facebook.com/KsiazkowoLC *