Nie płacz kochanie

Nie płacz kochanie - Cathy Glass Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Hachette Polska za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Najnowsza książka z serii Pisane przez życie od razu wzbudziła moje zainteresowanie tym bardziej, że jej autorką jest Cathy Glass, której twórczość wzbudziła już u mnie kilkakrotnie ogromne emocje... Kobieta prowadzi od kilkunastu lat rodzinę zastępczą. Tym razem po raz pierwszy pod jej opiekę trafia maleńki chłopiec, którego odbiera ona ze szpitala praktycznie tuż po narodzinach... Sprawa małego Harrisona, bo takie właśnie imię nosi chłopiec jest od samego początku owiana ogromną tajemnicą, której szczegóły nie są znane Cathy ani współpracującej z nią bezpośrednio Jill. Zastanowieniem napawa je fakt pozostawienia przez matkę chłopca walizki pełnej ubranek przeznaczonych na pierwszy rok życia Harrisona, a także list, z którego tchną wielki smutek, matczyna miłość i troska... Co więc wydarzyło się w życiu matki noworodka, że pomimo w/w uczuć zdecydowała się oddać dziecko do adopcji, zrywając z nim całkowicie kontakt i ukrywając swoją tożsamość?? Kim jest tajemnicza kobieta?? Książka ta jest pełna pytań, na które odpowiedź wydaje się początkowo niemożliwa...Jeśli jednak chcecie bliżej zapoznać się z losami tego maleństwa oraz poświęcić czas lekturze pełnej emocji na pewno się nie zawiedziecie... Dzięki tej książce można na nowo uświadomić sobie, że życie nie jest jedynie czarno-białym schematem... Polecam!